Miałam jedną, wielką cukinię (zdecydowanie wolę małe), ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Ale w rezultacie to i tak całkiem obojętne. Plus, tradycyjnie, jedynie kilka produktów w lodówce.
Potrzebne będą:
- cukinia (jej ilość zależy od naszych potrzeb)
- pietruszka
- ser żółty
- pieprz
- mąka
- jajka
Sposób przygotowania:
Cukinie wydrążamy z pestek i ścieramy ją na grubych oczkach. Następnie trzeba ją nasolić i odstawić na sitku na jakieś 15 minut, po czym mocno wycisnąć. Dodałam do niej starty, ostry żółty ser (taką kostkę 7cm na 9 cm), również starty na dużych oczkach. Przygotowane wcześniej kilka gałązek zielonej pietruszki kroimy, ja pocięłam nożyczkami. Drobno siekamy pół cebulki. Przyprawiamy pieprzem i dość dużą ilością granulowanego czosnku. Nie dodawałam soli, bo wcześniej cukinia była już nasolona i ser też jest słony. Wbijamy 5 jajek (cukinia bardzo lubi jajka) i dosypujemy około 4 łyżki mąki. Wszystko dobrze mieszamy i łyżką nakładamy na bardzo gorący olej na patelni. Smaży się to szybciutko. Wyszły wspaniałe placuszki, z całą pewnością jeszcze nie raz je zrobię.Smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz